Tenis to nie sprint, tylko ultramaraton
Świat pędzi. Wszystko dzieje się bardzo szybko w dzisiejszych czasach. Dostęp do informacji jest bardzo szybki. Wszystko chce się od razu, na już, na teraz. Jak w takich warunkach tłumaczyć, że tenis to nie jest sprint, tylko ultramaraton? Jak być cierpliwym, kiedy wszyscy wokół chcą jak najszybszych rezultatów? Rodzice, trenerzy czy dzieci. Postaram się odpowiedzieć na te pytania oraz napisać jaki powinien być wzorcowy rozwój dziecka, jeśli chodzi o poszczególne etapy życia tenisowej edukacji.
Czy Tenis 10 jest dla każdego?
Trener ma za zadanie uważnie obserwować i dokładnie śledzić poczynania dziecka. Winien podchodzić bardziej indywidualnie i nie sugerować się tak bardzo wytycznymi, które z góry narzuca program. Tenis 10 powinien stanowić bazę do pracy z dziećmi, a nie przedmiot nabożnego kultu.
Nadopiekuńczy rodzice tenisisty
Przede wszystkim jako rodzice musimy zadbać o podstawowe potrzeby dziecka, takie jak jedzenie, picie, odzież i sprzęt. Dbamy o te podstawowe potrzeby do czasu, kiedy dziecko się usamodzielni. Im szybciej dziecko zadba o to, żeby na każdym treningu i meczu mieć odpowiednio przygotowany sprzęt oraz jedzenie i picie przy sobie, tym lepiej.
Judy Murray: „Andy i Jamie już jako 2-3 latkowie grali w różne gry”
Kiedy dziecko jest jeszcze bardzo małe, najlepiej zaczynać od zajęć przygotowujących do tenisa. To będą różnego rodzaju ćwiczenia, gry i zabawy, które mają na celu rozwijanie koordynacji ruchowej – element kluczowy w tenisie.
Czego wymaga profesjonalny tenis od małych dzieci?
Ile to już razy mieliśmy do czynienia z rodzicami, którzy za wszelką cenę chcieli, żeby ich pociechy były profesjonalnymi tenisistami czy tenisistkami? Zdecydowana większość tych rodziców nie ma zielonego pojęcia, co należy zrobić, żeby dziecko stale rozwijało się i szło w odpowiednim kierunku, niestety. W…
Rola rodzica w tenisie cz.2
Rodzic powinien pomagać dziecku w postrzeganiu tenisa, jako super zabawa, ale jednocześnie ciekawe wyzwanie. Warto, żeby dziecku tenis kojarzył się pozytywnie, ale jednocześnie, żeby nie był zbyt prosty, ponieważ tenis ogólnie jest dosyć trudną dyscypliną, szczególnie, gdy myślimy o tym, żeby grać w przyszłości zawodowo….
Rola rodzica w tenisie cz.1
Rozbiłem ten tekst na dwa wpisy, żeby nie był zbyt długi. Jeżeli jesteś rodzicem dziecka grającego w tenisa, to te wpisy są dla Ciebie. To nie jest nic personalnego. Możesz czytać spokojnie. To nie jest tylko dla Twojego dobra, ale przede wszystkim dla dobra Twojego…
Pierwszy turniej Janka
Dzisiaj jest historyczny dzień – 3 grudnia 2016. Janek w wieku 5 lat i 9 miesięcy rozegrał swój pierwszy turniej w karierze na gdańskich kortach Lechia Tennis Club. Tak naprawdę, to nie spodziewałem się, że tak szybko do tego dojdzie. Janek zaczął grać w tenisa…
Powrót do treningów
Dzisiaj zagraliśmy z Jankiem po raz pierwszy od sześciu dni. Dla nas to szmat czasu, zważywszy na to, że przez ostatnie pare tygodni graliśmy po 5-6 godzin tygodniowo, a raz nawet mieliśmy taki tydzień, w którym zagraliśmy nawet trochę ponad 7 godzin. Czy to dużo…
Dzień z życia 5-letniego „sportowca”
Kolejny dzień „treningów” za nami. No właściwe to gier i zabaw. Wczoraj było ostro – ponad godzina ze mną i godzina zajęć z piłki nożnej w grupie. Wcześniej jeszcze przedszkole od 9 do 16, gdzie też były zajęcia ruchowe. Ze mną było przede wszystkim rzucanie…
Trening z 5 latkiem
Wczoraj miałem trening z synkiem i mam ochotę podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami. Nasz „trening” to za dużo powiedziane, chociaż Jankowi nazwa ta już się utrwaliła, ponieważ jeszcze niedawno była niezwykle często używana u nas w domu. Janek często pytał się mamy: gdzie jest…
6 cennych wskazówek zalecanych podczas pracy z dziećmi na korcie
Światowej klasy trener Allistar McCaw na łamach portali społecznościowych, w swoich szkoleniach oraz na blogach tenisowych udostępnia wiele wartościowych treści. Jak na przykład te 6 wskazówek zalecanych podczas pracy z dziećmi. Staraj się utrzymać ich uwagę – zrób tak, żeby było interesująco i ciekawie…
Telefon, telewizor czy tenis?
Jestem trenerem tenisa i mam 5-letniego synka. Wiele osób zadaje mi pytanie: czy Twój syn też będzie grał w tenisa? Jak do tej pory odpowiadałem, że nie wiem, że zobaczymy czy ma predyspozycje, czy będzie mu się chciało, że nic na siłę itd. Mówiłem, że…
Tato! Proszę! Daj mi się nauczyć na własnych błędach!
Przeglądając Facebooka w poszukiwaniu wartościowych treści natknąłem się na bardzo ciekawy post użytkownika Tennis4Kids. Wpis ten był w języku hiszpańskim, ale tak mnie poruszył, że uznałem, że muszę go przetłumaczyć i podzielić się nim z Wami. Oto on: „Tato, nie zawsze musisz za mną chodzić….
